Jak wykorzystujemy AI, aby tchnąć życie w Świat Koniunkcji
Zaczyna się bardzo analogowo i po ludzku — wspólnie pracujemy nad koncepcją, tylko we dwóch, ja i mój syn Oliwer, rozmawiamy, szkicujemy różne wersje concept artu, myślimy, wybieramy jedną i ręcznie kształtujemy pomysł. Dopiero potem wkracza AI — nie po to, by zastąpić ideę, ale by dodać ostatnie szlify, poprawić realizm, atmosferę i przejrzystość wizualną. Kreatywny rdzeń pozostaje nasz; technologia po prostu dodaje mu nieco więcej blasku i obecności dla widza. Dla nas to uczciwy i dobry sposób na wykorzystanie AI.
Sceny z procesu tworzenia